Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chińszczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chińszczyzna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2016

Domowa chińszczyzna

Uprzedzam - jeśli nie tolerujecie półproduktów, nie czytajcie tego wpisu.

To ma być domowa chińszczyzna - w miarę szybka, przygotowywana w zapracowany wieczór w środku tygodnia. Niestety nie jest to nic co mogliby zjeść diabetycy, ale wiadomo - partnerzy ciężarnych nie mogą być skazani na dietę i też potrzebują rozrywek :)



środa, 16 listopada 2011

Chiński miszmasz: kurczak + warzywa

Chińszczyzna chodziła za mną już od pewnego czasu. Postanowiliśmy wykorzystać weekend na wypełnienie naszego mieszkanka aromatami kurczaka, limonki, kolendry i ostrych przypraw z odrobiną słodyczy.

Pomimo tego, że chińskie jedzenie najczęściej kojarzy się z daniem jedzonym w pośpiechu w intensywnie pachnącej i niezbyt wielkiej budce, w domowych warunkach można je przygotować naprawdę zdrowo i smacznie.